Czy Bogowie jedzą owsiankę?

Przeglądając strony internetowe księgarni natrafiałam co jakiś czas na tytuły typu „Bogowie medycyny” czy „Cudowne ręce” ze zdjęciami mężczyzn w kitlach na okładkach. Ponieważ mnie to zaintrygowało, postanowiłam trochę zgłębić temat.

Zacznijmy od definicji. Jak zawsze Wikipedia jest nieoceniona.

Bóg  istota nadprzyrodzona, której istnienie uznaje większość religii… Ogólnie rzecz biorąc, istnieje rozróżnienie na Boga (pisanego wielką literą), który jest tylko jeden, oraz na bogów (pisanych małą literą), których może być wiele…

I jeszcze trochę synonimów: Bozia, Król Niebieski, Król Niebios, Najjaśniejszy Pan, Najwyższy, Najwyższy Sędzia, Ojciec Niebieski, Pan, Pan Świata, Pan Wszechrzeczy, Pan Wszelkiego Stworzenia, Pan Zastępów, Przedwieczny, Stworzyciel, Stwórca, Wiekuisty, Wszechmogący, Bóg Ojciec, bóstwo.

Poniżej przestawiam książki, które znalazłam w internecie. Żadnej z nich nie przeczytałam.

Okladka-page-001-600x844

Nie wiedziałam, że bogowie są tak blisko.

Czy rzeczywiście powinniśmy mówić o lekarzach, jak o istocie najwyższej? Czy komukolwiek jest to potrzebne?

Do napisania tego postu zainspirowała mnie rozmowa z Pawłem.

 

 

 

2 Comments

Dodaj komentarz